Neo-pang – stare kontra nowe

pang0

Nawet dobrze pamiętam czasy Amigi, która to pojawiła się w moim domu gdy miałem z jakieś cztery, pięć lat. Jednym z moich ulubionych tytułów był Pang — prosta zręcznościówka, w której podróżujemy po świecie i niszczymy odbijające się od ścian i podłoży baloniki. Balonów nie można dotknąć, bo tracimy wtedy jedno z kilku żyć. Dodatkowym utrudnieniem był także limit czasu na ukończenie danej planszy. Innymi słowy, gra idealna dla pięciolatka. Pang ujrzał światło dzienne w 1989 roku, czyli aż 27 lat temu. Obecnie rynek gier wideo jest inny, więc i Pang byłby prawdopodobnie całkowicie inną grą jeśli miałby zostać wydany w 2016 roku. Tylko jak dokładnie by wtedy wyglądał?…

Continue reading “Neo-pang – stare kontra nowe”

Łapacz błędów

qas3

Każde tłumaczenie wiąże się (a przynajmniej powinno) z korektą, która pozwoli wychwycić wszystkie większe i mniejsze błędy, które przeszkadzają nam w odbiorze tłumaczenia. Ważnym jest przejrzeć kilka razy swój tekst po przetłumaczeniu go, spojrzeć na niego krytycznym okiem, a najlepiej to dać go komuś innemu do sprawdzenia. Tak to przynajmniej wygląda przy tradycyjnych tłumaczeniach pisemnych. Czy coś się zmienia przy tłumaczeniach gier komputerowych?

Continue reading “Łapacz błędów”

Recenzja: Assault Android Cactus

Assault_Android_Cactus

Ci, którzy mnie lepiej znają doskonale wiedzą, że nie przepadam za grami Early Access. Niestety, ostatnimi czasy na Steamie można znaleźć multum niedopracowanych gier (niektóre to nawet Alphy!), których szanse na ukończenie są dość niewielkie i w rzeczy samej, niewiele tytułów wczesnego dostępu staje się pełnoprawnymi, skończonymi tytułami. Założenia są szczytne, bo możemy wspomóc twórców i mieć teoretycznie wpływ na proces tworzenia gry, jednak jak jest w praktyce — wszyscy wiedzą. Na szczęście, moją nadszarpniętą wiarę częściowo przywracają takie cudeńka jak Sunless Sea, Kerbal Space Program czy też… Assault Android Cactus.

Continue reading “Recenzja: Assault Android Cactus”

Recenzja: Traverser

traverser1

Tak jak już wspominałem jakiś czas temu, nie samymi tłumaczeniami człowiek żyje, dlatego też dzisiaj będzie coś innego: recenzja gry komputerowej. Na celownik obrałem pewną grę logiczną osadzoną w postapokaliptyczno-steampunkowym klimacie, o tytule Traverser. Czy podróż po podziemnym Brimstone przypadła mi do gustu? Tego dowiecie się z poniższej lektury. Continue reading “Recenzja: Traverser”

Bądź mądry i pisz wiersze

writing

Miałem nie publikować tego wpisu i wstawić coś innego, jednak ostatecznie doszedłem do wniosku, że mimo wszystko warto opublikować tę notkę, bo porusza ona całkiem ciekawe zagadnienie jakim jest przekład liryki. W Qasir al-Wasat: A Night in-Between przykładów wierszy nie było szczególnie wiele, ot około pięciu krótkich utworów, ale to mi całkowicie wystarczy. Z pewnością ciekawi was jak sobie poradziłem z tym zadaniem, dlatego nie przeciągając dłużej zapraszam do kolejnego wpisu! Continue reading “Bądź mądry i pisz wiersze”

Baśnie tysiąca i jednej nocy

qaspl

Kto by pomyślał, że tak szybko uda mi się wrócić do pracy nad lokalizacją gier? Ledwo co skończyłem tłumaczenie Vintage Year, a już kolejne projekty jawią się na horyzoncie. Tym razem jednak nie jestem sam. Wraz z reaktywacją grupy tłumaczeniowej Eureka Subs, powróciłem do starego projektu, który najwyższy czas doprowadzić do końca. Panie i panowie, przedstawiam wam Qasir al-Wasat: A Night in-Between.

Continue reading “Baśnie tysiąca i jednej nocy”

Wszystko, co dobre…

Kto by pomyślał, że to już ponad miesiąc od kiedy prowadzę tego bloga; a wydaje się jakbym zaczął nad tym wszystkim pracować dopiero wczoraj… Jednak mamy już końcówkę lutego i kolejne ukończone tłumaczenie: po wielu trudach w końcu udało mi się ukończyć prace nad Vintage Year. Tak więc jedyne, co mi teraz pozostało zrobić, to krótkie podsumowanie moich wysiłków.

Continue reading “Wszystko, co dobre…”

Kłody pod nogi

SteamTranslation

Jako że przez najbliższe kilka dni nie będę mieć za bardzo czasu na napisanie czegoś konkretnego, postanowiłem przełożyć wpis związany z Vintage Year na następny tydzień. Jednak abyście mieli co czytać podczas tej jakże krótkiej przerwy, postanowiłem trochę pofilozofować, rozmyślając sobie głośno na temat świata tłumaczeń gier komputerowych i powodów, dla których tak ciężko się doń dostać.

Continue reading “Kłody pod nogi”

Rozszczepienie osobowości

vy1

Uff, przez weekend trochę popracowałem nad projektem, uprzednio skonsultowawszy się z twórcą. Teraz, kiedy już wiem, na czym stoję, mogę zabrać się za kończenie tłumaczenia. Niewiele już mi zostało. Tylko dokończyć nieprzetłumaczone linijki tekstu, przejrzeć wszystko raz jeszcze, dokonać poprawek, a następnie przetestować to w grze i ewentualnie poprawić raz jeszcze. To mnie czeka za jakiś tydzień lub dwa, tak więc przed tym czeka was kolejny wpis! Dzisiaj rzucimy okiem na postacie (niestety, nie wszystkim, coby wam nie spojlerować) oraz poziom doświadczenia.

Continue reading “Rozszczepienie osobowości”