Rocznica

Witajcie w Nowym Roku! Rany, dalej nie mogę uwierzyć, że jesteście tutaj ze mną już równy rok. Były przerwy mniejsze i większe, były zmiany w tematyce i oprawie graficznej, były rozważania, analizy i recenzje… Działo się wiele różnych rzeczy. Tak, to był całkiem udany rok. Aż chciałoby się rzec: „Jak ten czas szybko leci”.


Już kilka lat temu próbowałem założyć bloga tłumaczeniowego, jednak brakowało mi motywacji i doświadczenia. Napisałem chyba ze dwa czy trzy wpisy, po czym moja przygoda z blogowaniem się skończyła. Kiedy rok temu dostałem moje pierwsze własne zlecenie (pamiętacie jeszcze moje potyczki z grą Vintage Year?) postanowiłem wrócić do pisania. Chciałem mieć swój własny kącik w Internecie, gdzie mógłbym prosić o radę i ocenę nie tylko bardziej doświadczonych tłumaczy, lecz także samych graczy, którzy jakby nie patrzeć są także i moim odbiorcą. Chciałem uczynić tłumaczenie procesem bardziej otwartym, czymś (w pewnym sensie) współtworzonym wraz z odbiorcą. Chciałem dyskutować, wymieniać się opiniami. Tylko czy coś takiego ma w ogóle sens? Czy takie podejście ma rację bytu? Gdy patrzę na to wszystko z perspektywy to zaczynam trochę w to wszystko wątpić. Przyznaję, miałem wiele takich momentów zwątpienia.

 

Koniec końców, pisanie i żmudne tłumaczenie wpisów, zwłaszcza przy zerowej publice (to potrafi zdemotywować) było dość męczące, stąd chociażby nieregularne odstępy między wpisami. Coraz bardziej potrzebowałem przerwy, i tak oto doprowadziłem do wakacyjnego zastoju. Niemniej jednak, taki odpoczynek dobrze mi zrobił, mogłem w spokoju przemyśleć pewne sprawy. Gdy w końcu wróciłem do pisania, poszerzyłem trochę zakres tematyczny strony, zmieniłem podejście do pisania i przede wszystkim zacząłem się udzielać na innych blogach/mediach społecznościowych, co pozwoliło mi poznać wiele wspaniałych osób. Pośrednio także zmotywowało mnie do uczęszczania na konferencje tłumaczeniowe i próby napisania pierwszego artykułu naukowego. Myślę, że wiele zawdzięczam nie tylko blogowi, lecz także i Wam.

 

Oprócz pisania drobnych rozważań na temat tłumaczeń zacząłem także analizować poezję i recenzować gry (udało mi się nawet zrecenzować jedną książkę). Zamiast bloga około tłumaczeniowego wyszła mi (chyba) całkiem ciekawa mieszanka. Było to poniekąd związane z tym, że ze względu na studia zrobiłem sobie przerwę w tłumaczeniu gier, co z kolei zmusiło mnie do poszerzenia tematyki. Mam tylko nadzieję, że to było dobre posunięcie 🙂

Ogółem udało mi się napisać 34 wpisy, z których najczęściej czytane to:

 
views
 

Najwidoczniej opłacało się trochę poszerzyć zakres tematyczny, jako że recenzja gry Traverser zdobyła 57 wyświetleń. W 2015 łącznie zebrałem 1,138 wyświetleń (oraz 44 polubienia wpisów), tak więc chyba w miarę dobry wynik. Jak to się ma do liczby odwiedzających? Zobaczmy.

visitors

 

Z jednej strony, mogę być z siebie dumny, bo udało mi się zachęcić 499 osób do zajrzenia na moją stronę, ale z drugiej… No właśnie, do zajrzenia, a nie czytania. Co prawda mój blog obserwują 23 osoby, ale nic z tego raczej nie wynika. Dlatego też moją ambicją jest pozyskać nowych czytelników oraz zdobyć minimum 3,000 wyświetleń! 🙂

 

Moje plany i marzenia na ten rok? Tak jak wspomniałem przed chwilą, zdobyć minimum 3,000 wyświetleń. Fajnie było mieć trochę większa grupkę czytelników, tak z 50 obserwujących i regularnie zaglądających… Na pewno chcę dobić do 200 obserwujących na Twitterze, na którym ostatnio jestem bardzo aktywny. Ponadto, będę chciał wrócić trochę do opisywania projektów (kolejny wpis, tym razem odnośnie testowania tłumaczeń już się robi!), a jednocześnie znowu trochę zboczyć i opublikować kilka bardziej naukowych artykułów. Zobaczymy, czy „naukowa publicystyka” będzie mi służyć 🙂

 

Wiem, że trochę późno, jednak chciałbym Wam życzyć wszystkiego najlepszego w 2016 roku! Spełnienia najskrytszych marzeń, rozwijania swoich zainteresowań i stawania się coraz lepszymi. Dzięki, że ze mną jesteście! 🙂

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s